Images-loading
Konrad Adamczyk

Konrad Adamczyk

poniedziałek, 30 maj 2016 11:51

Zbijanie karmników

      Dnia 21 marca pani profesor Ewa G. zaprosiła do naszej szkoły inżyniera, który instruował nas w jaki sposób prawidłowo składać karmniki. Przy jego pomocy udało nam się zbić około dwudziestu karmników. Wszyscy się w to bardzo zaangażowali. Po skończonej pracy poszliśmy do szkolnego ogródka i przy pomocy pana woźnego przymocowaliśmy je do drzew. Kilka dni potem mogliśmy obserwować jak ptaki z nich korzystają.

poniedziałek, 30 maj 2016 11:32

Ukryte talenty naszego matematyka

      Nasz kochany profesor od matematyki poza umiejętnościami matematycznymi posiada również inne ukryte talenty. Na lekcjach płynnie posługuje się językiem rosyjskim, tak samo jak niemieckim. Często wypowiada wiele mądrych sentencji, które mają za zadanie przygotować nas do dorosłego życia. Jedno z jego ulubionych powiedzeń to: "Bądź roztropna jako owa panna z przypowieści'. Pan profesor uczy nas także jak pisać maturę, aby sprawdzający "średnio" wykształcony szympans się do niczego nie przyczepił. Stara się ze wszystkich sił, aby matematyka nie sprawiała nam żadnych trudności.

niedziela, 29 maj 2016 21:43

Zawody halowe w piłkę nożną

      Kiedy usłyszałem, o zawodach halowych w piłkę nożną od razu poinformowałem o tym kolegów. Nie mieli nic przeciwko, żeby utworzyć skład. Połączyliśmy się z chłopakami z klasy 1a. Było nas zapisanych dziesięciu, ale gdy nadszedł czas zawodów okazało się, że jest nas pięciu. Musieliśmy od razu reagować i szukać kogoś kto z nami zagra. Dla naszego składu były przewidziane cztery mecze i zwyciężyliśmy we dwóch. Niestety przeciwnicy okazali się być lepsi i musieliśmy się pocieszyć przedostatnim miejscem.

niedziela, 29 maj 2016 20:08

Historia

      Kiedy nadszedł czas pierwszej lekcji historii, nie budziłem żadnych obaw, ponieważ zapisałem się do klasy o profilu biologiczno-chemicznym i uważałem, że nie będę musiał się przykładać do tego przedmiotu. Po miesiącu zmieniłem zdanie... Do pierwszego testu uczyłem się około 7 godzin. I co? I ledwo co dostałem 2 :( Każdy ma prawo do trzech nieprzygotowań w semestrze, lecz mi i tak to nic nie dało, ponieważ zgłosiłem je na pierwszych lekcjach. Praktycznie na każdej lekcji kilka osób odpowiada z tak zwanej "łapanki", więc trzeba być zawsze przygotowanym. Nie mam umysłu humanisty i modlę się tylko, żeby zdać. 

niedziela, 29 maj 2016 12:30

Wycieczka na strzelincę

      We wrześniu, pan profesor Janusz Bębas zaproponował nam klasowe wyjście na strzelnicę. Oczywiście, wszyscy byli zachwyceni tym pomysłem i bez wahania zgodziliśmy się. Kiedy nadszedł dzień wycieczki, spotkaliśmy się pod szkołą i stamtąd wyruszyliśmy w drogę. O godzinie 10:30 byliśmy na miejscu. Na początku, każdy z nas został poinformowany jak korzystać z broni i w jaki sposób oddawać strzały. Nie było żadnych komplikacji i wszyscy poradzili sobie bez najmniejszych problemów. Każdy z osobna miał po dziesięć naboi. Kiedy skończyliśmy strzelać, opiekun poszedł po nasze tarcze. Wyniki były zaskakująco dobre. Otrzymaliśmy po ocenie celującej z EDB, za odpowiedzialne i rozważne zachowanie się podczas strzelania. Według mnie, każdy wrócił stamtąd zadowolony i pełny emocji.