Szukaj

A A A

3 grudnia klasa I a pod opieką p. Janusza Bębasa wybrała się na strzelnicę, tym samym stając się pierwszą grupą, z którą nauczyciel odbywał tego typu zajęcia o tej porze roku. Na szczęście początek grudnia jest łagodny, w związku z tym także tego dnia pogoda dopisała i nic nie zakłóciło uczniom przebiegu ćwiczeń.                      

Dla wielu osób strzelanie z karabinka sportowego było pierwszym zetknięciem z bronią, dlatego tak ważna była obecność instruktora, który wytłumaczył uczniom zasady posługiwania się karabinkiem oraz kontrolował przebieg zajęć. Jednym poszło lepiej, innym gorzej, niemniej dla wszystkich była to świetna zabawa i kolejne ciekawe doświadczenie!

9 listopada 2018 w naszej szkole odbył się Konkurs Piosenki Patriotycznej. Był on podsumowaniem naszych obchodów  100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

W  konkursie udział wzięło 9 klas, w tym także IA. Wystąpiliśmy z piosenką „Przybyli ułani pod okienko”. Do występu przygotowywaliśmy się przez kilka dni razem z naszą wychowawczynią- panią Anitą Utnik. Ćwiczyliśmy śpiew, z podziałem na głosy . Przygotowaliśmy rekwizyty i kostiumy. W ten sposób powstała mini inscenizacja.

Świetnie bawiliśmy się, prezentując wylosowaną przez nas piosenkę, ale także śpiewając z innymi występującymi. Niektóre z pieśni  wprowadzały nas  w stan zadumy. Konkurs dostarczył nam wielu emocji. Sięgnęły one zenitu, kiedy okazało się, że nasza klasa zwyciężyła! Drugie i trzecie miejsce zajęły klasy: 1b z piosenką „Rozkwitały pąki białych róż” oraz 1c, która zaśpiewała piosenkę „My pierwsza brygada”.

Oprócz występów konkursowych podziwiać mogliśmy również etiudę niepodległościową w wykonaniu 111 ADH (przygotowana pod opieką pani Ilony Traczyk oraz występy solowe: Weroniki Styk z kl. 1e w piosence „Krzyż i orzeł”, Mai Pastuszki z „Walczykiem” i Karola Jóźwika z kl. 2b, który zagrał na saksofonie instrumentalną wersję piosenki „Rozkwitały pąki białych róż”.

DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA WSPÓLNĄ ZABAWĘ !

 

26. października nasza klasa, pod opieką P. Anity Utnik oraz P. Beaty Berlewicz, wybrała się do Warszawy. Wycieczka poza faktem, że jak każda wycieczka, była okazją do spędzenia razem czasu, zobaczenia ciekawych rzeczy, zdobycia nowej wiedzy, a przede wszystkim zabawy, miała jeszcze jedną szczególną cechę. Wyjazd wyróżniał się miejscami, które odwiedziliśmy oraz tematem, do którego nawiązywały wszystkie z nich. Był początkiem radosnych obchodów odzyskania przez Polskę niepodległości. Podczas dnia spędzonego w Warszawie przenieśliśmy się w magiczny świat dwudziestolecia międzywojennego.

Pierwszym punktem podróży była wizyta w Teatrze Dramatycznym. Wzięliśmy tam udział w żywej lekcji o teatrze. Poznaliśmy mnóstwo teatralnych przesądów, sekretów aktorów, zajrzeliśmy w wiele miejsc za kulisami, a także poznaliśmy przemiłego pana Tomasza- modelarza, który zachwycił nas swoimi umiejętnościami plastycznymi oraz podarował nam na pamiątkę wizyty w jego pracowni szklany kryształek z żyrandola w Pałacu Kultury i Nauki.

Następnie przeszliśmy do Fotoplastikonu, który podkreślił klimat Warszawy z okresu międzywojennego. Potem mieliśmy czas dla siebie. W Złotych Tarasach mogliśmy coś zjeść, odpocząć, a przeważająca, damska część klasy udała się na zakupy i poszukiwanie cenowych okazji!

Ostatnim punktem wycieczki było obejrzenie spektaklu „Żołnierz królowej Madagaskaru” na deskach Teatru Polskiego. Ten wodewil z dwudziestolecia międzywojennego przygotowano specjalnie z okazji stulecia niepodległości Polski.

W końcu zmęczeni, ale pełni wrażeń, wróciliśmy do Starachowic. Liczymy na więcej takich wycieczek, a teraz będziemy włączać się w radosne świętowanie!

 

Dzień Chłopaka w tym roku świętowaliśmy 1. października :D 

W naszej klasie ten dzień był tym bardziej szczególny, ponieważ dziewczyny musiały przygotować niespodziankę dla trzech klasowych rodzynków. Na lekcji wychowawczej chłopcy dostali tort z ich zdjęciem, nie mogło zabraknąć też życzeń. Razem usiedliśmy do zrobionego z ławek stołu i wspólnie jedliśmy oraz rozmawialiśmy. Oczywiście przez cały czas w centrum uwagi pozostawali nasi "trzej humanierzy".

Jeszcze raz życzymy chłopcom z naszej klasy wyśmienitych wyników w nauce, wspaniałych ludzi dookoła siebie, ciągłego rozwoju, dużo miłości, radości i mnóstwooo cierpliwości do jakże licznego grona koleżanek z klasy! 

Za nami Rajd Pierwszaka, który odbył się 21. września. Już na starcie dopisywały nam dobre humory, a z każdym pokonanym kilometrem było tylko lepiej. Trudno zaprzeczyć faktowi, iż naszą klasę spośród innych wyróżniał… kicz! Wszystko co przygotowaliśmy, było mieniące i przyciągało wzrok. Tak właśnie trasę do Wąchocka i z powrotem pokonaliśmy z brokatowym transparentem, błyszczącymi balonami i holograficznymi gumkami na rękach.


Wykorzystując spryt gładko przebrnęliśmy przez quiz historyczny (choć trudno o pewność co do słuszności naszych wyborów :P). Być może podczas konkurencji sportowych poszło nam odrobinę słabiej, ale jedno jest pewne: świetnie rzucamy ringiem!


Po wszystkich zabawach na mocno przygrzewającym słońcu czekała nas niespodzianka. Pociąg którym mieliśmy wrócić do Starachowic nie zjawił się, bo też i nie miał takiego planu. Wszystko to z powodu remontu torów. Tak więc do Starachowic również dotarliśmy pieszo i choć na początku trudno było uciec od narzekania, ostatecznie dzielnie pokonaliśmy dystans . Podczas rozmów i żartów droga minęła naprawdę szybko. I chociaż zajęliśmy czwarte miejsce to jesteśmy z siebie dumni! Bawiliśmy się niesamowicie!

 

Dnia 18. września zebraliśmy się w harcówce w naszej szkole, żeby zgodnie ze zwyczajem dobrze rozpocząć wspólną przygodę w I LO. Trafiliśmy do jednej klasy przypadkiem, jeszcze niewiele o sobie wiemy, ale jedno jest pewne. Wszyscy jesteśmy bardzo różni. Jednak właśnie to jest w tym wszystkim najpiękniejsze i w tym możemy odnaleźć siłę naszych więzi. Udowodniły nam to zajęcia z Panią Iloną Traczyk i naszą wychowawczynią-Panią Utnik.

Kilka godzin spędzonych w harcówce na wspólnych żartach, rozmowach i objadaniu się pokazało nam, że mimo wszystko mamy ze sobą wiele wspólnego. Łączą nas podobne cele, poglądy, zainteresowania czy też poczucie humoru. Po zakończonych zajęciach opuściliśmy harcówkę utwierdzeni w słuszności podejrzeń, które chodziły nam cichutko po głowie od początku roku szkolnego. Teraz wiemy, że chociaż każdy z nas jest inny to z pewnością znajdziemy wspólny język i spędzimy razem niesamowite trzy lata. Już czujemy się razem bardzo dobrze, a to dopiero początek!

 

Po raz kolejny klasa Ic wybrała się na wycieczkę. Wraz z wychowawczynią Anną Sadłos i Mileną Jabłońską uczniowie pojechali pociągiem do Skarżyska-Kamiennej, aby spędzić ten czas na lodowisku. Jazda na łyżwach nie obyła się bez kilku upadków, mimo to pierwszoklasiści wrócili do domu z uśmiechami na twarzy i - co najważniejsze - w jednym kawałku! ;) 

 

      

 

    

 

Przedstawienie 3D w teatrze Buffo, spacer po starówce oraz muzeum neonów – wycieczkę I  Liceum Ogólnokształcącego można uznać za udaną!
 

        W połowie listopada uczniowie klasy humanistycznej  I LO wykorzystali chwilę wolnego czasu i wybrali się na wycieczkę do Warszawy. Wyruszyli wcześnie rano, aby zdążyć ze zrealizowaniem całego planu wycieczki. Kilka godzin później dotarli do teatru „Buffo”, gdzie mieli okazję obejrzeć sztukę teatralną pt. „Romeo i Julia” w ulepszonym wydaniu. Każdy widz otrzymał okulary do oglądania w trójwymiarze, a osoby siedzące w pierwszych rzędach – dodatkowo płaszcze przeciwdeszczowe. Podczas spektaklu z kratek na podłodze i suficie prawie cały czas tryskała woda, w której aktorzy i tancerze wykonywali wiele piosenek i układów choreograficznych. W tle sceny pojawiały się animacje 3D, co dawało wrażenie głębi na scenie, przebywanie w świątyniach i nowoczesnych miastach z przyszłości,  a także obserwowanie kropel deszczu i promieni światła z bliska. Całość dostarczała oglądającym niesamowitych doznań, co można było wywnioskować bo komentarzach zasłyszanych po wyjściu ze sztuki.
- Spektakl dostarczył mi wiele emocji, kilka razy płakałam ze wzruszenia. Choreografia tancerzy, piosenki wykonywane przez aktorów zrobiły na mnie dobre wrażenie. To było bardzo interesujące przedstawienie – komentuje Natalia Lamparska, jedna z uczestniczek wycieczki.
Tuż przed odjazdem kilka osób zrobiło pamiątkowe zdjęcia z Romeo, którego rolę odgrywał Mateusz Jakubiec.
        Kolejnym punktem wycieczki było niewielkie muzeum neonów. Uczniowie Ic spędzili czas na robieniu amatorskich zdjęć wśród ogromnych lub bardzo małych napisów świecących we wszystkich kolorach. Wiele z nich przedstawiało nazwy państw, miast czy krajów, jeszcze inne miały kształty przedmiotów lub postaci z bajek. Syrenka warszawska w różowym odcieniu stała się najchętniej wybieranym przez uczniów neonem do pozowania. Późniejszy spacer po starym rynku pozwolił młodzieży na obejrzenie panoramy Warszawy, pierwszych świecących ozdób świątecznych oraz nieodłącznego elementu tego miejsca – syrenki. Ostatnim punktem wyprawy był kilkugodzinny czas wolny, który uczniowie spędzili m.in. na zakupach. Mimo późnej pory powrotu - ok. 2230 - humory dopisywały uczestnikom wycieczki w pełni.
        Swoją pierwszą wspólną wycieczkę klasową uczniowie Ic na pewno będą wspominać bardzo dobrze. Dzięki niej mieli okazję poznać się lepiej i zobaczyć wiele interesujących rzeczy w naszej stolicy.

Natalia Gębura

 

                                 

W pewien wrześniowy piątek pierwsze klasy I Liceum w Starachowicach wzięły udział w Rajdzie Pierwszaka. Celem spotkania była wzajemna integracja i współpraca nowego pokolenia uczniów przyjętych do szkoły.
            W czasie drogi do Wąchocka – które było celem podróży – na młodzików czekało już pierwsze wyzwanie. Podczas postoju przy kapliczce Św. Jacka każda z klas miała za zadanie rozwiązać test składający się z wielu intrygujących pytań. Obowiązywał zakres wiedzy o historii regionu, szkoły oraz patrona liceum. Nowo poznane nazwiska nauczycieli, pracowników szkoły oraz liczba schodów prowadzących od wejścia do korytarza szkolnego – to nie jedyne pytania, z jakimi musieli sobie poradzić pierwszoklasiści. Po dotarciu nad zalew w Wąchocku na pierwszaków czekały konkurencje przygotowane przez nauczycieli wychowania fizycznego. Między klasami trwała zaciekła rywalizacja w przeciąganiu liny oraz podczas skakania w worku na nogach. Niemały problem sprawiła konkurencja, w której należało wrzucić obręcze na pięć pachołków stojących w różnych od siebie odległościach. Podczas wykonywania jak największej ilości kapek w ciągu minuty umiejętności chłopców w tej dziedzinie zdecydowanie przewyższały doświadczenie dziewcząt. Po konkurencjach sportowych każdy mógł upiec kiełbaskę na ognisku i zjeść ją w miłym towarzystwie. Po przerwie na posiłek nadszedł czas na prezentacje artystyczne uczniów. Każda klasa przedstawiała swoje własne piosenki lub wiersze, które opowiadały m.in. o zaletach wybranych profilów. Po ocenieniu występów i zsumowaniu punktów ogłoszono zwycięstwo klasy 1c (humanistyczno-lingwistycznej), drugie miejsce przyznano klasie 1e (matematyczno-fizycznej), natomiast na trzecim miejscu uplasowała się klasa 1b (biologiczno-chemiczna). Nagroda główna, jaką otrzymała klasa 1c to duża torba cukierków oraz bon, dzięki któremu - w wybrany przez uczniów dzień - klasa nie będzie pytana.

Natalia Gębura

 

                    

 

Dzisiaj wybraliśmy się na kolejną wycieczkę. Było super.